Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Portugalska liga zakończyła zmagania przed przerwą reprezentacyjną mocnym akcentem. W hicie 7. kolejki FC Porto podejmowało Benfikę, czyli starcie lidera z wiceliderem tabeli. Oba zespoły przed tym spotkaniem nie zaznały jeszcze smaku porażki.
Mecz miał również polski podtekst. W barwach FC Porto występuje bowiem aż trzech reprezentantów Polski, natomiast po stronie Benfiki znalazł się Jakub Kamiński.
Kamiński nie podniósł się z ławki
Skrzydłowy Benfiki przystępował do spotkania w bardzo dobrym nastroju po kapitalnym występie w Lidze Mistrzów przeciwko AC Milanowi. Kamiński zdobył wówczas bramkę i zaliczył asystę, a jego zespół pokonał włoski klub.
Tym razem Polak nie pojawił się jednak na murawie. Całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.
Kiwior i Bednarek od pierwszej minuty, Pietuszewski wrócił
Znacznie więcej powodów do zadowolenia mieli Polacy występujący w FC Porto. Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek rozpoczęli spotkanie w podstawowym składzie i rozegrali pełne 90 minut.
Na boisku pojawił się również Oskar Pietuszewski. Młody zawodnik, który wcześniej zmagał się z kontuzją, wreszcie otrzymał swoje pierwsze minuty w tym sezonie.
Porto z kompletem punktów
Ostatecznie FC Porto wygrało z Benfiką 3:1 i pozostało niepokonane w lidze portugalskiej. Smoki po siedmiu kolejkach mają na koncie komplet 21 punktów.
Imponująco wygląda również bilans bramkowy zespołu. Porto zdobyło już 18 goli, tracąc zaledwie trzy.
Teraz przed zawodnikami przerwa reprezentacyjna. Dla Kiwiora, Bednarka i Kamińskiego będzie to okazja, aby również w kadrze potwierdzić wysoką dyspozycję z początku sezonu.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.