Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Tymoteusz Puchacz ma za sobą świetny czas w Azerbejdżanie. Wysoka forma lewego wahadłowego, a także występy w Champions League, zaowocowały powołaniem do reprezentacji Polski. W rozmowie z TVP Sport wychowanek Lecha Poznań zapytany został o potencjalny powrót do Europy.
–To może być przepustka do powrotu, ale nic na siłę. W Baku jest mi dobrze, jestem ważną postacią w drużynie i cieszę się z tego, co mam. Żyje mi się dobrze, w Baku jest europejsko, czysto i bezpiecznie. Tak jak powiedziałem – do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno: zagrać w Premier League – zaczął.
– Zawsze chciałem wystąpić w Lechu, w reprezentacji Polski oraz w Lidze Mistrzów. Występowałem już Championship w barwach Plymouth Argyle, mierzyłem się z Liverpoolem w FA Cup, ale to nie to samo. Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – dodał. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Martino
9 października, 2026 06:44
Poziom Premier L.jest bardzo wysoki treningi intensywne duzo biegania codziennie wiele kilometrow,gra bardzo szybka z pierwszej pilki non stop,najlepiej dwa kontakty max,dalekie przerzuty caly czas z jednej na druga strone a wiec bieganie non stop.Trzeba brac udzial w polmaratonach Aby sobie poradzic I nie oddychac rekawami w drugiej polowie i jeszcze do tego najlepiej technicznie bardzo dobre dwie nogi a nie tylko jedna I inteligentnie trzymac sie taktyki trenera.Lech nie poradzil sobie kompletnie z Crystal Palace gdyz naiwnie chcial grac swoj styl z ekstraklasy na wyjezdzie,zobaczymy jak bedzie z Sunderland.Ale Premier League to najwyzszy poziom I dlatego nie gra tam ekipa Urbana z polski:)
Poziom Premier L.jest bardzo wysoki treningi intensywne duzo biegania codziennie wiele kilometrow,gra bardzo szybka z pierwszej pilki non stop,najlepiej dwa kontakty max,dalekie przerzuty caly czas z jednej na druga strone a wiec bieganie non stop.Trzeba brac udzial w polmaratonach Aby sobie poradzic I nie oddychac rekawami w drugiej polowie i jeszcze do tego najlepiej technicznie bardzo dobre dwie nogi a nie tylko jedna I inteligentnie trzymac sie taktyki trenera.Lech nie poradzil sobie kompletnie z Crystal Palace gdyz naiwnie chcial grac swoj styl z ekstraklasy na wyjezdzie,zobaczymy jak bedzie z Sunderland.Ale Premier League to najwyzszy poziom I dlatego nie gra tam ekipa Urbana z polski:)