Nie było niespodzianki w meczu o trzecie miejsce turnieju Polish Masters. Śląsk przegrał z Athletic Bilbao 0:1 po trafieniu Markela Susaety.
W sobotnim półfinale rozgrywanego we Wrocławiu turnieju wrocławianie musieli uznać wyższość Benfiki Lizbona, drużyna z Portugalii pokonała mistrza Polski 4:2. Wobec porażki Śląsk w niedzielę wystąpił w meczu o 3. miejsce, a rywalem zespołu Oresta Lenczyka była drużyna Athletic Bilbao, która przegrała spotkanie półfinałowe z PSV Eindhoven 0:1.
Trener Lenczyk w niedzielę posłał do boju rezerwowy skład. Piłkarze, którzy wystąpili w starciu z Benficą rozpoczęli bowiem odpoczynek przed rewanżowym spotkaniem II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów z Budućnostią Podgorica. W nieco eksperymentalnym składzie do gry przystąpili również Baskowie, ale i tak to oni byli faworytem w rywalizacji z wrocławskim klubem.
Od początku meczu inicjatywę przejęli piłkarze z Hiszpanii, którzy zdecydowanie częściej niż Śląsk gościli pod bramką rywala. Baskowie jednak nie forsowali tempa, spokojnie oczekując na dogodne okazje do zdobycia bramki. Jedną z niż gracze Ahtletic wykorzystali w końcówce pierwszej połowy, gdy wzdłuż wrocławskiej bramki piłkę zagrał Perez, a do siatki wpakował ją Susaeta.
Swoje okazje do strzelenia gola mieli także mistrzowie Polski, ale w przeciwieństwie do przeciwników ich nie wykorzystali. Nieskutecznością razili też Baskowie, ale nie przeszkodziło im to w odniesieniu zasłużonego zwycięstwa. W pierwszej edycji turnieju Polish Masters trzecie miejsce zajął zespół Athletic Bilbao. Śląsk zakończył turniej na ostatnim, czwartym miejscu.
Śląsk – Athletic Bilbao 0:1(0:1) 0:1 – Susaeta (43′)
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.