Naiwni, ci którzy przed meczem z Sudanem dopisywali Angoli trzy punkty. „Pustynne Jastrzębie” dwukrotnie musiały gonić wynik, a mimo to ostatecznie zdołały wywalczyć cenny punkt.
Do wtorkowego spotkania w roli faworyta przystępowali piłkarze z Angolii to oni już w 5. minucie objęli prowadzenie. Do siatki Sudanu trafił Manucho, który wykorzystał gapiostwo obrońców rywala. Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla Angoli są tylko kwestią czasu, Sudan doprowadził do wyrównania, a dobrym uderzeniem głową popisał się Ahmed.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. W polu karnym padł faulowany Djalma i sędzia wskazał na wapno. Rzut karny pewnie wykorzystał Manucho. Dzielnie walczący Sudan znów jednak wyrównał wynik spotkania, a na listę strzelców ponownie wpisał się Ahmed.
W końcówce spotkania niewiele się działo, obie drużyny wydawały się być bowiem zadowolone z wyniku i spotkanie ostatecznie zakończyło się rezultatem 2:2.
Media: Klaruje się przyszłość Lewandowskiego. Wtedy ma podpisać kontrakt
Robert Lewandowski niedawno wybrał się do Chicago, aby porozmawiać o ewentualnym transferze do tamtejszego klubu. Jak informuje „Kanał Sportowy”, wiele wskazuje na to, że Amerykanom udało się dopiąć swego.