W piątek poznaliśmy dwóch ćwierćfinalistów w tegorocznym Pucharze Narodów Afryki. Nieoczekiwanie po emocjonującym meczu reprezentacja Gabonu wyeliminowała Maroko. Czego możemy spodziewać się w sobotę?
Rozgrywki o Puchar Narodów Afryki są nieobliczalne i tak było zawsze. Szczególnie trudno przed każdym turniejem przewidzieć postawę gospodarzy. Wśród faworytów z pewnością nie wymieniano Gabonu. Tymczasem reprezentacja tego kraju awansowała już po dwóch kolejkach do kolejnej fazy rozgrywek. Gospodarze w piątek ograli 3:2 Maroko po niesamowitej końcówce meczu. Drugim zespołem z grupy C, który wywalczył już sobie awans, jest Tunezja. Trzecia kolejka będzie formalnością.
Drugą kolejkę do rozegrania mają jeszcze tylko piłkarze w grupie D. W sobotę będziemy mieli okazję zobaczyć absolutny hit. Reprezentacja Ghany zmierzy się z Mali, a obydwie drużyny są wymieniane wśród faworytów całej imprezy. Tymczasem w pierwszej serii gier odniosły skromne wygrane 1:0.
Zanim dojdzie do starcia tytanów, najpierw zobaczymy mecz dwóch słabszych ekip. Botswana zmierzy się z Gwineą. Jeśli któraś z tych reprezentacji myśli jeszcze o awansie, musi w sobotę odnieść zwycięstwo.
Media: Klaruje się przyszłość Lewandowskiego. Wtedy ma podpisać kontrakt
Robert Lewandowski niedawno wybrał się do Chicago, aby porozmawiać o ewentualnym transferze do tamtejszego klubu. Jak informuje „Kanał Sportowy”, wiele wskazuje na to, że Amerykanom udało się dopiąć swego.