Po niezwykle emocjonującym meczu Gabon pokonał Maroko 3:2 i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki. Marokańczycy po porażce stracili szansę na awans do najlepszej ósemki.
Maroko, które przegrało swój pierwszy mecz na turnieju, przystąpiło do tego meczu z mocnym postanowieniem zdobycia trzech punktów. Swój cel Marokańczycy zrealizowali w 25. minucie, kiedy to po podaniu Younesa Belhandy gola strzelił Houssine Kharja.
Gospodarze Pucharu Narodów Afryki nie zamierzali jednak składać broni i walczyli o odrobienie start. Przez długi czas bili głową w mur, jednak jak już zaczęli strzelać, to powalili swoich rywali na deski. W 77. minucie do wyrównania doprowadził Pierre-Emerick Aubameyang, a kilkadziesiąt sekund później na 2:1 podwyższył Daniel Cousin.
Jeśli jednak ktoś myślał, że Marokańczycy poddadzą się i nie będą walczyć o uratowanie swoich szans na ćwierćfinał, ten grubo się pomylił. W doliczonym czasie gry arbiter podyktował rzut karny dla drużyny Erika Geretsa, którego na gola zamienił Kharja.
Nie był to jednak koniec emocji w tym spotkaniu. W 96. minucie doszło do niemożliwego. Kapitalnym strzałem popisał się Mbananguayu i tym samym zapewnił swojej drużynie awans do fazy pucharowej. W kolejnej rundzie zameldowała się także Tunezja.
Media: Klaruje się przyszłość Lewandowskiego. Wtedy ma podpisać kontrakt
Robert Lewandowski niedawno wybrał się do Chicago, aby porozmawiać o ewentualnym transferze do tamtejszego klubu. Jak informuje „Kanał Sportowy”, wiele wskazuje na to, że Amerykanom udało się dopiąć swego.