Łukasz Piszczek od początku rundy wiosennej prezentuje bardzo wysoką formę. Obrońca Borussii Dortmund ponownie stał się jedną z kluczowych postaci swojego zespołu, co bardzo cieszy, szczególnie w kontekście zbliżającego się wielkimi krokami Euro 2016.
Łukasz Piszczek nigdy nie zwątpił w powrót do regularnej gry w Borussii (foto: Ł.Skwiot)
Reprezentant Polski ma za sobą dość przeciętną jesień, podczas której miał sporo problemów ze zdrowiem. Do tego wszystkiego doszła niezła dyspozycja Matthiasa Gintera, który wskoczył do składu BVB właśnie w miejsce Piszczka.
Mimo tego, 30-latek ani na moment nie stracił wiary w możliwość odzyskania zaufania trenera. – Nigdy nie wątpiłem w swoje umiejętności i trener Thomas Tuchel chyba też nie, skoro mi zaufał – powiedział podczas rozmowy z „Super Expressem”.
– Niektórzy dziennikarze wręcz sugerowali mi, że powinienem zmienić klub. Ale ja wiedziałem, co jest dla mnie dobre, a co nie jest. Trener powtarzał mi, że mam ciężko trenować, a na pewno dostanę szansę – dodał.
Łukasz Piszczek wystąpił w obecnym sezonie w 21 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Borussii Dortmund. W tym czasie udało mu się strzelić gola i dołożyć do tego sześć asyst.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.