W poniedziałkowe popołudnie Ruch Chorzów podejmie na własnym obiekcie stołeczną Polonię. – Nie lubię poniedziałkowych spotkań. Takie wyczekiwanie na ostatni mecz kolejki to nic przyjemnego – mówi Marek Szyndrowski, piłkarz Niebieskich.
– Osobiście najbardziej pasują mi piątkowe, a przy tym zwycięskie mecze. Wtedy weekend mija spokojnie, z rodziną, a denerwują się inni – dodaje obrońca Ruchu.
Mecz jest niezwykle istotny dla układu tabeli. Jeśli bowiem Ruchowi uda się wygrać, zespół z Chorzowa wskoczy na trzecią pozycję w tabeli. Jeśli jednak to Polonia dopisze sobie trzy punkty, a zrobi to efektownie, ma nawet szanse na piąte miejsce.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.