W środowe popołudnie rodzina, przyjaciele oraz kibice towarzyszyli Henrykowi Bałuszyńskiemu w ostatniej drodze. Byłego reprezentanta żegnały tłumy, jakich malutki Chudów jeszcze nie widział.
W Chudowie na pogrzebie zjawili się koledzy Bałuszyńskiego z boiska. Przyjechali koledzy z VfL Bochum: Tomasz Wałdoch, Dariusz Wosz i Paul Freier. Nie zabrakło Jerzego Dudka, Waldemara Fornalika, Grzegorza Mielcarskiego oraz Kazimierza Węgrzyna.
– Graliśmy razem z Heńkiem, przyjaźniliśmy się i naszym obowiązkiem był przyjazd na jego pogrzeb – mówił Wałdoch.
Bałuszyński odszedł nagle w zeszłym tygodniu. Miał 39 lat.
Śląsk blisko zmiany trenera. Sensacyjny kandydat na horyzoncie!
Ante Simundza jest już na skraju zwolnienia ze Śląska Wrocław. Pierwszoligowiec już przybiera się do zmiany na ławce i przeprowadzono pierwsze rozmowy z potencjalnym kandydatem.
Radomiak Radom z kolejnym oświadczeniem po meczu z Koroną
Radomiak Radom wydał oświadczenie uzupełniające oświadczenie z dnia 14 lutego 2026 roku. Wszystko dotyczy ogromnej awantury na stadionie po meczu z Koroną Kielce.