Arsenić odejdzie z Rakowa? Zainteresowanie z różnych stron
Niedługo wygaśnie umowa Zorana Arsenicia z Rakowem Częstochowa. Chorwat ma mieć przed sobą różne możliwości.
Arsenić pojawił się w Polsce już w 2017 roku, gdy został piłkarzem Wisły Kraków. Po 2 sezonach przeniósł się do Jagiellonii Białystok. Następnie w sezonie 2020/2021 przez pół sezonu grał w chorwackiej Rijece. Po tej przygodzie zasilił Raków, w którym przez kolejne sezony ugruntował sobie silną pozycję. W kampanii 2022/2023 zdobył z drużyną Marka Papszuna mistrzostwo Polski. W bieżących rozgrywkach z powodu złamania kości strzałkowej wystąpił w zaledwie 7 spotkaniach PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem wygląda na to, że czas 31-latka w Częstochowie dobiega końca.
Jak przekazał Łukasz Gikiewicz wygasającą umowę Arsenicia chcą wykorzystać kluby z amerykańskiej MLS. Zainteresowane mają być również zespoły z naszej Ekstraklasy, lecz brat bramkarza Zagłębia Lubin nie sprecyzował, które konkretnie. Najbliższa przyszłość będzie zapewne kluczowa dla przyszłości Chorwata.
Raków zajmuje 7. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Najbliższy mecz ekipa Łukasza Tomczyka rozegra 21 lutego o 15:00 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. (AC)
🚨🚨
Ciekawe ruchy wokół Zorana Arsenica, który od czerwca będzie wolnym zawodnikiem. W trwającym oknie chęć pozyskania wykazują dwa kluby z MLS (deadline do 26 marca), ale zainteresowane są też kluby z polskiej Ekstraklasy 🔥 #gikinews
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.