Radomiak Radom z kolejnym oświadczeniem po meczu z Koroną
Radomiak Radom wydał oświadczenie uzupełniające oświadczenie z dnia 14 lutego 2026 roku. Wszystko dotyczy ogromnej awantury na stadionie po meczu z Koroną Kielce.
Nie milkną echa skandalicznych wydarzeń po spotkaniu Radomiak Radom z Korona Kielce. Goście wygrali mecz, a ich celebracja nie spodobała się kibicom gospodarzy.
Korona triumfowała w tzw. „Świętej Wojnie”, jednak sportowe emocje szybko ustąpiły miejsca nerwowej atmosferze. Po końcowym gwizdku doszło do awantury, w której najbardziej poszkodowany został Michał Siejak.
Dyrektor Korony Kielce został trafiony butelką w głowę.
„[…] Z niepokojem obserwujemy również falę publicznych ocen, które dotknęły Klub i naszą społeczność po przedmiotowym spotkaniu. Kibice Radomiaka od samego początku przenosin na nowy obiekt przy ul. Struga 63 budują atmosferę, która jest wizytówką naszego stadionu, wspierając drużynę z pasją i rozwagą. Obciążanie całej społeczności odpowiedzialnością za działania pojedynczych osób nie oddaje rzeczywistego charakteru zaistniałych wydarzeń.
Priorytetem Radomiak S.A. pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom wydarzeń sportowych – zawodnikom, sztabom, pracownikom Klubu oraz kibicom. W tym zakresie będziemy działać konsekwentnie i zdecydowanie.”
Oświadczenie Klubu uzupełniające oświadczenie z dnia 14 lutego 2026 r.
Mocne słowa Alexa Haditaghiego w sprawie trenera! Grozi konsekwencjami prawnymi
Przyszłość Oscara Garcii w Pogoni Szczecin wciąż budzi ogromne emocje. Alex Haditaghi opublikował kolejne oświadczenie dotyczące zainteresowania hiszpańskim szkoleniowcem ze strony Dinama Zagrzeb. Właściciel Portowców zapowiedział, że nie zgodzi się na odejście trenera i rozważa podjęcie kroków prawnych wobec chorwackiego klubu.
Uryga przed meczem z Cracovią: „Mam wrażenie, że oni wcale nie żałowali, że nie ma derbów”
W piątkowy wieczór odbędzie się derbowe spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Cracovią. Kapitan Białej Gwiazdy, Alan Uryga, w rozmowie z portalem „sport.tvp.pl” odniósł się do zachowania klubu z Kałuży po tym, jak Wisła spadła z Ekstraklasy.
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Budowali, budowali, a i tak wyszło jak zawsze… Bez litości i pobłażania, zamknąć obiekt do końca rundy ku przestrodze innych.