Pierwszego gola w obecnym sezonie Bundesligi strzelił Robert Lewandowski. Trafienie Polaka jednak nie pomogło w zwycięstwie Bayernowi Monachium.
Bawarski gigant rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:1 nad Wolfsburgiem. Wówczas gole dla Bayernu strzelali Thomas Mueller oraz Arjen Robben. Robert Lewandowski w pierwszej kolejce przebywał na murawie 79. minut, ale niestety nie zdołał wpisać się na listę strzelców.
Jednak u Pepa Guardioli polski snajper ma jak na razie pewne miejsce w składzie. Dlatego w wyjściowej jedenastce na wyjazdowy mecz z Schalke Gelsenkirchen znalazł się również Lewandowski. Polak odpłacił się za zaufanie hiszpańskiemu szkoleniowcowi już w 10. minucie. Wówczas po akcji z Sebastianem Rode polski snajper skierował piłkę praktycznie do pustej bramki.
Bayernowi nie udało się dowieźć prowadzenia do końca spotkania. W 62. minucie po ogromnym zamieszaniu wyrównał Benedikt Hoewedes. Piłkarze z Monachium długo protestowali i domagali się odgwizdania zagrania ręką, ale arbiter był nieugięty w tej sytuacji.
Lewandowski rozegrał pełne 90 minut, a mecz zakończył się remisem 1:1.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.