Pierwsza asysta Szymańskiego w nowym klubie! Rennes ograło PSG! [WIDEO]
Sebastian Szymański nie mógł zaliczyć początku przygody w Rennes do udanych. Polak przełamał się w meczu z Paris Saint-Germain, zaliczając asystę przy trafieniu Estebana Lepaula.
Ekipa ze stolicy Bretanii sprawiła ogromną niespodziankę, pokonując mistrza Francji 3:1. Na początku tygodnia zwolniony z Rennes został trener Habib Beye, a w piątkowym spotkaniu drużynę Szymańskiego i Przemysława Frankowskiego poprowadził tercet Sebastien Tambouret, Pierre-Alexandre Lelievre i Maxime Le Marchand.
Jednym z kandydatów do przejęcia dwunastej siły poprzedniego sezonu Ligue 1 na stałe ma być Franck Haise, który od końcówki grudnia przebywa na bezrobociu po rozstaniu z Nice.
Rennes wyszło na prowadzenie w 34. minucie. Drogę do bramki strzeżonej przez Matwieja Safonowa znalazł Mousa Tamari. Udział przy drugim golu dla gospodarzy miał Szymański. 50-krotny reprezentant Polski w 69. minucie kapitalnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego obsłużył Lepaula.
🅰️ ASYSTA SZYMAŃSKIEGO! 😍🔥
Idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego! 🎯 To pierwszy konkret Polaka w barwach ekipy z Bretanii! 👏 Jak się przełamywać, to tylko w takim meczu! 💥 #modanafrancję 🇫🇷 pic.twitter.com/btvWmjnDFX
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.