Peter Bosz nie musi się na razie obawiać o swoją posadę. Jak wynika z informacji „Kickera”, włodarze Borussii Dortmund nie myślą o zmianie na stanowisku trenera mimo słabszych wyników zespołu na przestrzeni ostatnich tygodni.
Peter Bosz nie musi się obawiać o swoją posadę (fot. Reuters)
Borussia pod wodzą Bosza rewelacyjnie weszła w sezon, odnosząc sześć zwycięstw w siedmiu pierwszych kolejkach. Im jednak dalej w rozgrywki, tym forma piłkarzy z Dortmundu gasła. W czterech ostatnich spotkaniach w Bundeslidze doznali oni trzech porażek i raz zremisowali, a czarę goryczy przelała klęska w szlagierze z Bayernem Monachium.
Jakby tego wszystkiego było mało, drużyna Bosza spisuje się katastrofalnie w Champions League, gdzie w czterech kolejkach nie odniosła ani jednego zwycięstwa, dwukrotnie remisując z najsłabszym w stawce Apoelem Nikozja. Szanse BVB na awans do 1/8 finału są już znikome.
Mimo tak słabych wyników pozycja Bosza nie jest aktualnie kwestionowana na Signal Iduna Park. Strata Borussii do liderującego w tabeli Bundesligi Bayernu nie jest jeszcze tak duża, by nie dało się jej zniwelować (sześć punktów), a do drugiego Lipska jeszcze mniejsza (dwa „oczka”).
Oczywiście, nie można wykluczyć, że cierpliwość Michaela Zorca i Hansa-Joachima Watzke w końcu się wyczerpie, ale na razie trener cieszy się sporym kredytem zaufania, a w Dortmundzie liczą na to, że po przerwie na mecze reprezentacji, zespół wróci na właściwe tory.
Żukowski znów strzela i oddaje hołd Jackowi Magierze [WIDEO]
Mateusz Żukowski ma fantastyczny sezon i zaliczył już szesnastego gola dla swojej drużyny w tym sezonie. Po bramce Polak oddał hołd Jackowi Magierze. Żukowski prowadzony był przez trenera Magierę w Śląsku Wrocław.
Historia dzieje się na naszych oczach. Kobieta po raz pierwszy poprowadzi klub Bundesligi
Union Berlin ogłosił, że do końca sezonu pierwszą drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta. To pierwsza taka sytuacja w historii piłki niemieckiej na jej najwyższym poziomie.