– Nie chcę już wracać do meczów, które przegraliśmy w ostatnim czasie. Pora skupić się na teraźniejszości – mówi przed meczem z Dundalk FC Michał Pazdan.
– Do tej pory w eliminacjach Ligi Mistrzów graliśmy wyrafinowaną piłkę i nie traciliśmy goli. Najważniejsze, że czeka nas dwumecz z Irlandczykami. Skupiamy się tylko na starciu z Dundalk – kontynuuje obrońca.
Pazdan zdaje sobie sprawę, że na jego zespole ciąży wielka odpowiedzialność, ale zarazem ogromna szansa, aby przełamać czarną serię polskich klubów w walce o LM. – Będąc młodym chłopakiem też czekałem na Ligę Mistrzów. Obojętnie, kto wówczas walczył o awans. Każdy oglądał i widział te wszystkie zmagania. Wszyscy chcą wreszcie dostać się do fazy grupowej. Wychodząc na boisko, nie myślimy jednak, o tym, że czekaliśmy na ten awans tak długo – dodaje.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.