– Na pewno szkoda, że nie udało nam się wygrać, bo graliśmy u siebie. Zabrakło bramki – podsumował grę Widzewa Łódź w meczu z Arką Gdynia Mindaugas Panka.
Widzew podejmował przed własną publicznością graczy z Gdyni i zdołał jedynie wywalczyć punkt, bezbramkowo remisując. – Ciężko było się przebić przez defensywę rywala. Nie ma co zrzucać winy na brak kondycji związany z meczami reprezentacyjnymi. Cała Europa tak gra – stwierdził Panka, odrzucając sugestię, jakoby on i jego koledzy byli zmęczeni wtorkowymi meczami w kadrach swoich drużyn narodowych.
Panka odniósł się również do gry swojego kolegi z zespołu, Darvidasa Sernasa, którego dyspozycja w ostatnich meczach nie była najlepsza. – Sernas robił dziś wszystko, żeby drużyna wygrała. Miał swoje okazje, szkoda, że nie udało się ich wykorzystać – podsumował piłkarz Widzewa.
Sparing z rywalem Hiszpanii! Tak Cracovia uczci jubileusz
W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia. Pasy rozegrają z tej okazji towarzyskie spotkanie z 13. siłą minionego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy.
W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.