Oto możliwe transfery z Ekstraklasy! Jeden klub może skorzystać szczególnie
CIES Football Observatory opublikował listę przewidywanych transferów z PKO BP Ekstraklasy z domniemanymi kwotami. Wynika z tego, że jeden klub może zarobić szczególnie dużo.
Na liście znalazło się 10 nazwisk. Trzy pierwsze to polscy piłkarze Lecha Poznań, czyli: Antoni Kozubal, Wojciech Mońka i Michał Gurgul. Według CIES Kolejorz może zarobić na nich nawet 19,57 miliona euro, czyli aż 11,07 mln euro powyżej ich łącznej wartości rynkowej szacowanej przez Transfermarkt. Tuż za podium znalazł się Jonatan Braut Brunes z Rakowa Czestochowa. Piąte miejsce również zajął zawodnik „Medalików”, Tomasz Pieńko. Dziesiątkę uzupełniają: Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok, Emil Korvig z Widzewa Łódź, Marcel Reguła z Zagłębia Lubin, Mateusz Skrzypczak z Lecha i Kacper Urbański z Legii Warszawa.
Wysokie zarobki Lecha potwierdziłyby trend zgodnie z którym poznaniacy sprzedają wielu zdolnych Polaków za granicę. Wystarczy wspomnieć o takich nazwiskach jak: Robert Lewandowski, Jan Bednarek, Jakub Moder, Michał Skóraś, Tymoteusz Puchacz, Robert Gumny czy Kamil Jóźwiak. (AC)
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.
Ceny z kosmosu, nikt nie da im tyle.
Jest Gumny i Jóźwiak za „drobne”, a gdzie Jakub Kamiński???