Odwołanie Legii Warszawa nie przyniosło rezultatu i dlatego spotkanie Wojskowych z Realem Madryt w Lidze Mistrzów zostanie rozegrane bez udziału publiczności. Wiele osób, którym dobro klubu leży na sercu, po prostu nie może się pogodzić z taką decyzją. W gronie tym znalazł się m.in. Aleksandar Vuković.
Aleksandar Vuković nazwał rzeczy po imieniu (foto: C.Musiał)
Serb, który jest związany z Legią od wielu lat, doskonale zdaje sobie sprawę jak wielkim ciosem dla klubu jest werdykt UEFA. Vuković w ostrych słowach określił tych, który doprowadzili do takiego stanu rzeczy, a których Legia ma teraz zamiar pozwać do sądu.
„Żal mi wszystkich prawdziwych kibiców Legii, najlepszych na świecie, nie jest ich winna ze wśród nich jest też grupa pierd***** debilów” – napisał Vuković na Twitterze.
Przypomnijmy, że tak sroga kara dla stołecznego klubu była pokłosiem zachowania bandytów w barwach Legii podczas meczu z Borussią Dortmund w pierwszej kolejce Champions League. Europejska Unia Piłkarska nie miała w tym przypadku litości i postanowiła nałożyć na mistrza Polski niemal najcięższą gatunkowo karę z możliwych.
Żal mi wszystkich prawdziwych kibiców Legii, najlepszych na świecie, nie jest ich winna ze wsród nich jest tez grupa pierdolonych debilów.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.