Napastnik Arsenalu Robin van Persie ostro skrytykował piłkarzy Chelsea i Barcelony za niesportowe zachowania, jakich się dopuszczają zarówno w czasie meczu, jak i po jego zakończeniu. Holender uważa, że Katalończycy zbyt często wymuszają faule, zaś zawodnicy „The Blues” krytykują arbitrów po meczu.
Van Persie zaapelował do piłkarzy obu zespołów, by zachowywali się bardziej sportowo i przestrzegali zasad fair play.
– Piłkarze Barcelony zawsze biegną do sędziego, by wywalczyć żółtą kartkę dla rywala. Przekonują, że byli faulowani. Takie zachowanie mnie denerwuje. Ludzie, którzy oglądają mecz w telewizji i kibice na stadionie nie chcą tego oglądać.
– Jeśli chce się być świadkiem wielu skarg, to powinno się iść do piekarni, czy w podobne miejsce. Tam zawsze są ludzie, którzy narzekają – dodał zirytowany Holender.
– Piłkarze Chelsea zawsze się skarżą na sędziów. Nie rozumiem tego. Zamknijcie się i skupcie na grze w piłkę – powiedział ostro piłkarz „Kanonierów”.
Pep Guardiola zaskoczył przed meczem z Chelsea. „Nie będziecie musieli organizować konferencji prasowej”
Szkoleniowiec Manchester City jeszcze przed spotkaniem Arsenalu z Bournemouth (1:2) stwierdził, że konferencja prasowa przed meczem jego drużyny z Kanonierami nie będzie mieć sensu, jeśli nie pokonają Chelsea.
Mohamed Salah o sobie przypomniał. Liverpool z pewnym triumfem nad Fulham
Liverpool po przegranej 0:2 z Paris Saint-Germain potrzebował odbudowania przed rewanżem u siebie. Udało mu się zbudować morale dzisiejszym triumfem przeciwko Fulham.