Osimhen kuszony przez Saudyjczyków. Niewiarygodne, ile ma zarabiać
Saudyjskie Al-Hilal ustaliło warunki transferu Victora Osimhena. Jeśli Nigeryjczyk zdecyduje się na transfer, na jego konto wpływać będzie niebotyczne wynagrodzenie.
Osimhen niebawem wróci do Napoli z wypożyczenia z Galatasaray, ale nie zagrzeje miejsca pod Wezuwiuszem na dłużej. Do Turcji 26-latek trafił głównie dlatego, że latem ubiegłego roku przeszarżował w negocjacjach z innymi klubami.
W barwach mistrza Turcji Nigeryjczyk rozegrał w mijającym sezonie we wszystkich rozgrywkach 41 spotkań, trafiając do siatki 37-krotnie i dokładając osiem asyst. Osimhen został królem strzelców tamtejszej ekstraklasy, a na drugiej pozycji uplasował się Krzysztof Piątek.
Z informacji, jakie przekazał dziennikarz Rudy Galetti, wynika, że Al-Hilal zdecydowało się wpłacić klauzulę odstępnego w wysokości 75 milionów euro zawartą w umowie Osimhena. Decyzja ws. ruchu jest obecnie w rękach piłkarza, którego kusić mogą gigantyczne zarobki. Szokująca jest bowiem kwota, jaką Nigeryjczyk miałby inkasować za rok występów w Arabii Saudyjskiej — 40 milionów euro. (FT)
‼️ The final green light now depends on the 🇳🇬 striker, who gave a verbal nod yesterday after receiving the €40m salary package he had requested to leave 🇪🇺.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.