Tylko jeden gol padł w starciu Olympique Lyon z Rennes. Z boiska w lepszych nastrojach zeszli gospodarze, którzy wdrapali się na szczyt tabeli.
Marcelo i Depay mogą świętować. (fot. Reuters)
Wykorzystać kiepską dyspozycję rywala, odkuć się po remisie z Marsylią i zasiąść w fotelu lidera. Takie cele przyświecały piłkarzom Les Gones w starciu z zawodnikami Les Rennais. Ci drudzy po raz ostatni wygrali siedem kolejek temu. W minionych tygodniach wyłącznie przegrywali. Z Angers w Pucharze Francji oraz z Saint-Etienne, Montpellier i Niceą w lidze. Jadąc na stadion trzeciej siły Ligue 1 nie mogli liczyć na wiele.
A jednak bardzo długo wynik pozostawał sprawą otwartą. Ba, goście momentami nawet przeważali. Swoich szans nie wykorzystali. Gospodarze – owszem.
W 74. minucie Memphis Depay podał do Houssema Aouara, a ten pokonał golkipera przeciwników. Szóste trafienie pomocnika w tym sezonie zapewniło Lyonowi trzy punkty i tym samym awans na pierwsze miejsce w tabeli.
GGGGGGGGGGGGGOOOOOOOOOOOOOAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAALLLLLLLLLLLLLLLLLl !@Memphis se bat sur le côté droit et sert @HoussemAouar qui ouvre le score ! ????????????
Podopieczni Rudiego Garcii będa patrzeć na resztę stawki z góry przynajmniej przez dwie godziny. O 21:00 swoje spotkania rozegrają Lille i PSG, które mogą zepchnąć Olympique z powrotem na trzecią pozycję. Na razie Aouar i spółka mogą jednak świętować.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.