Oko na Szymańskiego. Bardzo słaby występ Polaka w Lidze Europy
To zdecydowanie nie był mecz Sebastiana Szymańskiego. Reprezentant Polski rozpoczął starcie przeciwko Rangers w wyjściowym składzie, jednak już na początku drugiej połowy zszedł z murawy.
To nie był dobry mecz dla Sebastiana Szymańskiego. Polak pojawił się w wyjściowym składzie meczu z Rangers i przez pierwszą połowę był jednym z najsłabszych ogniw swojej drużyny. Polaka można oceniać tylko na podstawie pierwszej części spotkania, bo jego udział w tym spotkaniu szybko się zakończył.
Już w 7. minucie Rangers objęło prowadzenie po trafieniu Dessersa. Niestety udział w straconej bramce miał Szymański, który w tej akcji stracił futbolówkę tuż przed własnym polem karnym.
W grze Polaka brakowało jakości i celnych podań. Całe Fenerbahce grało bardzo słabo, a Szymański wpasował się w poziom tureckiego zespołu.
Jose Mourinho musiał reagować na wydarzenia boiskowe i zmienić kształt swojego zespołu na bardziej ofensywny. W 54. minucie zdjął z boiska Sebastiana Szymańskiego, awizując do gry Allana Saint-Maximina.
Statystyki Sebastiana Szymańskiego w meczu z Rangers FC:
Gol w 29. sekundzie! Aż ciężko w to uwierzyć [WIDEO]
Celtic nie dał rady odrobić strat z pierwszego meczu I przegrał w dwumeczu ze Stuttgartem. W drugim meczu wygrał jednak 1:0 po golu Luke'a McCowana w 29. sekundzie.