Oko na Polaków – Karol Świderski z cudownym golem i niezłym występem
Karol Świderski strzelanie w szalonym meczu Panathinaikos – Fiorentina rozpoczął już w 5. minucie gry. Za co jeszcze można było dzisiaj wyróżnić Polaka?
Zaczęło się we właściwie najlepszy możliwy sposób. Popularny Świder popisał się jedną ze swoich najlepszych bramek w karierze. Ze skraju pola karnego przymierzył przymierzył tuż po poprzeczkę bramki Fiorentiny. Bramkarz włoskiego klubu mógł tylko wzrokiem odprowadzić futbolówkę.
Polak nie miał bezpośredniego udziału przy drugiej bramce dla jego klubu. Nie oznacza to jednak, że nie był zaangażowany w ich ataki. Sam dwa razy próbował przedrzeć się z piłką.
Najlepszą okazję do skompletowania dubletu miał po strzale głową, który powinien skończyć zdecydowanie lepiej. Reprezentant Biało-Czerwonych powinien przymierzyć chociaż w światło bramki, ale finalnie piłka przeleciała dość daleko od prawego słupka bramki.
28-latek zanotował dokładnie 50 procent skuteczności podań. Zdecydowanie lepiej wyglądał w elemencie pojedynków powietrznych. Dość powiedzieć, że wygrał aż 4 z 5 starć główkowych. Nie był to porywający mecz Świderskiego, ale na pewno nie można go też ganić.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.