W sobotę Korona Kielce zrobiła duży krok w kierunku europejskich pucharów. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo wiedzieliśmy, że przyjechaliśmy na trudny teren – przyznał Leszek Ojrzyński.
Jego zespół wygrał 2:0 na wyjeździe z GKS-em Bełchatów. – Aura dzisiaj nie pomagała, dlatego nie grało się łatwo. Osiągnęliśmy sukces, bo pomogły nam te bramki, które zdobyliśmy w pierwszej połowie. Mogliśmy zagrać jeszcze lepiej i strzelić kolejną bramkę, ale to jest bardzo szybki tydzień – zaznaczył Ojrzyński.
– Przed nami jeszcze dwa mecze i ważne było mądre granie. Nie zagraliśmy vabank, bo chłopcy byli już chyba myślami przy następnym spotkaniu – zakończył trener Korony.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.