Oficjalnie. Klub Betclic 1. Ligi rozstał się z trenerem
Klub Betclic 1. Ligi poinformował o rozstaniu z trenerem. Kontrakt z 54-latkiem został rozwiązany za porozumieniem stron.
Chodzi o Ireneusza Mamrota, który pracował w Miedzi Legnica od kwietnia 2024 roku. Pod jego wodzą wspomniany klub wystąpił 31 razy w lidze (16 zwycięstw, 8 remisów, 7 porażek), a także zagrał dwa mecze w Pucharze Polski (wygrana w rzutach karnych z Rakowem Częstochowa, przegrana w 1/16 finału z Legią Warszawa).
Zespół z Legnicy zaczął rok 2025 od spotkania ze Stalą Rzeszów (3:3), potem wygrał z ŁKS-em (1:0), a ostatnio przegrał z Polonią Warszawa (2:3) i Zniczem Pruszków (1:2). Obecnie zajmuje 3. pozycję w Betclic 1. Lidze, ze stratą 6 punktów do lidera.
– Dziękujemy trenerowi Mamrotowi za ogrom pracy, jaką wykonał dla Miedzi przez blisko rok czasu. Podaliśmy sobie ręce i rozstaliśmy się w zgodzie, z dużym wzajemnym szacunkiem – mówił Tomasz Brusiło, prezes zarządu Miedzi, cytowany przez oficjalną stronę klubu z Legnicy.
Weszło informowało, że następcą Mamrota będzie były zawodnik i trener Miedzi, Wojciech Łobodziński. (MZ)
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.