Pewne zwycięstwo Miedzi. Unia nie zatrzymała faworyta
Miedź Legnica wygrała z Unią Skierniewice 3:0. Wyższość zwycięzców nie ulegała wątpliwości.
Od początku spotkania była widoczna przewaga Miedzi. Goście udokumentowali ją już w 12. minucie. Daniel Stanclik zagrał ładne podanie lobem, a akcję golem zakończył Asier Cordoba. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia mogli podwyższyć prowadzenie w 35. minucie. Akcję przeprowadził Kamil Antonik, ale jego uderzenie obronił Stanisław Pruszkowski. Następnie po dograniu Cordoby piłka odbiła się od uda Antonika i poleciała nad bramką. Unia najlepszą szansę miała w 38. minucie, ale Ivan Lucić obronił główkę Damiana Gąski. Do przerwy Miedź prowadziła 1:0.
Po zmianie stron Miedź zmierzała do zwiększenia przewagi. Z powodu spalonego nie został uznany gol Antonika. Piłkarz ten wpisał się jednak na listę strzelców w 67. minucie, gdy z dystansu uderzył w długi róg. Wynik meczu wzrósł na 3:0 po 10 minutach. Wówczas Cordoba odwdzięczył się Stanclikowi za asystę z pierwszej połowy i wystawił mu piłkę na pustą bramkę, co były piłkarz Znicza Pruszków doskonale wykorzystał. W 85. minucie, przed kolejną stratą Unię uratował Pruszkowski, gdy skierował strzał Zvonimira Petrovicia na poprzeczkę. Unii nie było stać nawet na trafienie honorowe, choć w doliczonym czasie gry Kamil Sabiłło wyprzedził bramkarza przed polem karnym, gdyż nie trafił w bramkę. (AC)