Arsenal Londyn nie poprzestaje na zamiarze zbudowania silnej ekipy. Ponieważ latem nie udało się ściągnąć klasowego napastnika – teraz wobec kontuzji Lukasa Podolskiego czy Oliviera Girouda może Kanonierom wyjść to bokiem, dlatego w styczniu przystąpią do kolejnego ataku, a celem ma być przede wszystkim Wayne Rooney.
W przypadku Luisa Suareza trzeba liczyć się z tym, że z pozyskania tego zawodnika nie zrezygnuje tak łatwo Real Madryt, natomiast Roo wciąż chyba nie czuje się zbyt dobrze w roli gwiazdy numer 2 Czerwonych Diabłów. Angielskie media przekonują, że mimo wydania 42 milionów funtów na Mesuta Oezila, pozostaje jeszcze w klubowej kasie 30 mln właśnie na Rooneya. A właśnie angaż Niemca, czyli gwiazdy pierwszego formatu, ma przekonać Anglika, że warto podpisać umowę z Arsenalem, który chce poważnie liczyć się w grze o mistrzostwo Anglii.