Roberto De Zerbi: „We Włoszech byłbym najlepszym trenerem”
Trener Tottenhamu Hotspur doszukał się pozytywu w grze zespołu po fatalnej postawie na starcie nowego sezonu. Sprawdź, co nim jest!
Roberto De Zerbi to 47-letni włoski szkoleniowiec, który w swoim CV ma kluby takie jak Palermo, Sassuolo, Brighton, Marsylia czy Szachtar Donieck. W ostatnim czasie wrócił on do Premier League, gdzie przejął stery Tottenhamu Hotspur.
Pracę w klubie z północnego Londynu rozpoczął wiosną tego roku i od tamtego czasu poprowadził drużynę w 12 oficjalnych spotkaniach. Trzeba przyznać, że średnia punktowa De Zerbiego nie powala na kolana – wynosi ona jedynie 1,33 punktu na mecz.
Tottenham zanotował absolutnie dramatyczny start sezonu. W czterech inaugurujących sezon Premier League spotkaniach Koguty nie zdołały strzelić nawet bramki. Najpierw przegrali z Brentford (0:3) i Newcastle (0:2), później bezbramkowo remisowali z Nottingham i Evertonem.
Co ciekawe, nawet przy tak fatalnej postawie zespołu De Zerbi był w stanie doszukać się pozytywów w postawie swojego zespołu. Usłyszeć od niego mogliśmy:
– We Włoszech byłbym najlepszym szkoleniowcem na świecie, bo… w ostatnich dwóch meczach zanotowałem dwa czyste konta! – stwierdził Włoch.
Następne mecze zapowiadają się na kolejne, arcytrudne przeprawy. Kolejnymi trzema przeciwnikami czekającymi na Tottenham są Liverpool, Aston Villa oraz Manchester United.
Manchester United szuka nowego trenera. Dwóch faworytów do zastąpienia Carricka
Nowy trener Manchesteru United może zostać wybrany już w najbliższych dniach. Michael Carrick jest coraz bliżej utraty pracy po kolejnej kompromitującej porażce Czerwonych Diabłów. W niedzielę jego drużyna przegrała na Old Trafford z Bournemouth aż 0:3, przedłużając fatalną serię do ośmiu spotkań bez zwycięstwa. Jak informuje Sky Sports, władze klubu coraz poważniej rozważają zmianę szkoleniowca.
nieprawda , najlepszym bylby siemieniec