Komisja Dyscyplinarna Primera Division odrzuciło odwołanie Realu Madryt od czerwonej kartki, którą w meczu z Barceloną obejrzał Sergio Ramos.
Real odwoływał się od czerwonej kartki, którą Ramos obejrzał za faul na Lionelu Messim w niedzielnym starciu z Barceloną, w którym Katalończycy wygrali 3:2.
– Po prostu byłem spóźniony. Messi przeskoczył mnie, a ja nie chciałem mu przecież zrobić krzywdy – tłumaczył obrońca „Królewskich”.
Władze hiszpańskiej ligi odrzuciły odwołanie Realu Madryt. Sergio Ramos nie będzie mógł zagrać w środowym meczu z Deportivo La Coruna. Ponadto musi zapłacić 600 euro kary.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.