Komisja Dyscyplinarna Primera Division odrzuciło odwołanie Realu Madryt od czerwonej kartki, którą w meczu z Barceloną obejrzał Sergio Ramos.
Real odwoływał się od czerwonej kartki, którą Ramos obejrzał za faul na Lionelu Messim w niedzielnym starciu z Barceloną, w którym Katalończycy wygrali 3:2.
– Po prostu byłem spóźniony. Messi przeskoczył mnie, a ja nie chciałem mu przecież zrobić krzywdy – tłumaczył obrońca „Królewskich”.
Władze hiszpańskiej ligi odrzuciły odwołanie Realu Madryt. Sergio Ramos nie będzie mógł zagrać w środowym meczu z Deportivo La Coruna. Ponadto musi zapłacić 600 euro kary.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.