Oficjalnie: Raków zdecydował. Przyszłość Pawła Dawidowicza przesądzona
Wszystko już jasne w sprawie przyszłości Pawła Dawidowicza. Raków Częstochowa wydał oficjalny komunikat.
Przyszłość Pawła Dawidowicza w Rakowie Częstochowa została oficjalnie wyjaśniona. Klub wydał komunikat dotyczący sytuacji 31-letniego obrońcy, który trafił do zespołu zimą po odejściu z włoskiego Hellasu Verona, gdzie spędził aż siedem sezonów.
Doświadczony reprezentant Polski miał być jednym z kluczowych wzmocnień Medalików, które wiązały z jego transferem duże nadzieje i oczekiwania. Klub liczył na jego doświadczenie zdobyte na arenie międzynarodowej oraz stabilizację w formacji defensywnej.
Rzeczywistość okazała się jednak inna. Dawidowicz nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie i w rundzie wiosennej pojawiał się na boisku jedynie sporadycznie.
Jak poinformował Raków, kontrakt zawodnika obowiązuje do końca czerwca 2026 roku. Po jego wygaśnięciu 31-latek opuści klub i stanie się wolnym zawodnikiem na rynku transferowym.
Paweł Dawidowicz odchodzi z Rakowa Częstochowa.
Paweł, dziękujemy za reprezentowanie naszych barw i życzymy powodzenia w dalszej karierze! 👊 pic.twitter.com/ZjWClSC2n6
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.