Odchodzący snajper Cracovii nie zagra w ostatniej kolejce? „Decyzja jeszcze nie zapadła”
Już jutro w Lubinie odbędzie się pożegnalny mecz Dawida Kroczka i kilku innych zawodników Pasów. Natomiast wciąż nie wiadomo czy z Zagłębiem zagra Benjamin Kallman.
Po dobrej jesieni w wykonaniu Cracovii, większość kibiców spodziewała się kontynuacji regularnego punktowania wiosną. Tak się jednak nie stało. Pasy zaczęły tracić punkty, więc muszą się zadowolić 6. lokatą, która będzie najwyższym ich możliwym miejscem do zajęcia.
Efekt braku postępu względem jesieni sprawił, że nowego kontraktu nie otrzymał Dawid Kroczek. Oznacza to, że obecny wciąż trener Pasów odejdzie z zespołu po zakończeniu sezonu. Podobna sytuacja jest z gwiazdą ekipy z Krakowa – Benjaminem Kallmanem. Fin nie przedłużył umowy z Pasami i odszedł do Hannoveru 96.
Na przedmeczowej konferencji prasowej z Zagłębiem padło pytanie o występ snajpera Cracovii na stadionie w Lubinie. Dawid Kroczek podkreślił, że wyjdą najmocniejszym składem, ale nie może potwierdzić, że Kallman pojedzie z drużyną na Dolny Śląsk. Decyzję powinniśmy poznać jeszcze dzisiaj.
🎙️D. Kroczek: Tylko Patryk Janasik jest kontuzjowany, reszta zawodników jest do dyspozycji. Jeżeli chodzi o Benjamina Kallmana, to decyzja co do jego występu nastąpi dzisiaj, maksymalnie jutro.
Media: Były trener Lechii Gdańsk wzmocni sztab Pogoni Szczecin?
Pogoń Szczecin jest w bardzo słabej sytuacji w ligowej tabeli. Przyszłość Thomasa Thomasberga została wyjaśniona, a Portowcy chcą na końcówce sezonu wzmocnić sztab. Poważnym kandydatem do dołączenia do szczecińskiego klubu jest były trener między innymi Lechii Gdańsk.
Co dalej z trenerem Pogoni? Władze klubu zadecydowały
Portowcy przynajmniej do końca sezonu nadal będą współpracować z Thomasem Thomasbergiem. Mimo przygnębiającej porażki z Lechem Poznań 1:2 Duńczyk nie zostanie zwolniony.
Król Jesus Imaz! Historyczne gole i pewna wygrana Jagiellonii
Legenda Dumy Podlasia została najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii Ekstraklasy. Dwa gole Hiszpana oraz trafienie Bazdara sprawiły, że Jagiellonia wywiozła trzy punkty z Gdyni.