Zabrzanie nie zdecydowali się na transfer definitywny Matusa Kmeta. A to oznacza, że wraz końcem roku Słowak odchodzi z Górnika i wraca do Minnesoty United.
Boczny obrońca od początku lutego 2025 roku reprezentował barwy Górnika, do którego trafił w ramach wypożyczenia z MLS. Początki miał naprawdę niezłe i można było się zastanawiać, czy Zabrzanie nie zdecydują się wykupić jednokrotnego reprezentanta Słowacji.
Im dalej w las tym jednak Kmet dostawał coraz mniej minut. Jesienią pod kątem rozegranych spotkań nie wyglądało to już tak dobrze, a w dodatku brakowało mu liczb.
W efekcie po niecałym roku, 25 latek żegna się z Górnikiem. Jego licznik występów w barwach Trójkolorowych zatrzymał się na 24. meczach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył trzy ostatnie podania.
Po porażce z Wisłą Płock, Lechia Gdańsk ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Trener biało-zielonych, John Carver nie uważa jednak, aby byłby to powód do paniki.