Ludovic Obraniak w ostatnim meczu ligowym przeciwko OSC Lille zdobył dwa gole i zaliczył asystę. – Nie chciałem, żeby to wyglądało jak prywatna zemsta – mówi w wywiadzie udzielonym Super Expressowi.
– Sześć lat spędzonych w Lille to przecież nie tylko kłopoty, ale i wspaniałe chwile. Mistrzostwo Francji, Puchar Francji po moim golu… Ja o tym nie zapomnę. Jeśli chodzi więc o ten mecz z Lille, to bardziej nastawiałem się na grę dla Bordeaux niż przeciw Lille – mówi pomocnik reprezentacji Polski.