Przejdź do treści
Nowy rozdział w Stade Rennais.

Ligi w Europie Inne ligi

Nowy rozdział w Stade Rennais.

Mimo fatalnych wyników w ostatnich miesiącach nikt nie zakładał, że przygoda Juliena Stephana w Rennes tak szybko dobiegnie końca. Zaskoczenie spotęgowało, że to trener, nie będąc już w stanie wpłynąć na zawodników, podał się do dymisji. Nie byle jaki trener.

Bruno Génésio (fot. Reuters)

MICHAŁ BOJANOWSKI

 

Ostatnie niepowodzenia nie zmienią bowiem tego, że z klubu odchodzi najwybitniejszy szkoleniowiec w jego historii. Zwycięstwo w Pucharze Francji w 2019 roku i pierwsze trofeum dla Rennes od 1971 roku, w kolejnym sezonie trzecie miejsce w lidze i pierwszy w dziejach awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, przed którym, mimo powszechnych problemów finansowych, Les Rouges et Noirs nie szczędzili środków na wzmocnienia, latem wydając najwięcej w Ligue 1. Wszystko układało się więc idealnie, do pierwszego gwizdka w meczu z Krasnodarem.

Jednak nim doszło do przerwania pięknego snu, Rennes potwierdzało duże ambicje świetnym startem w Ligue 1. Niezwykłą skuteczność prezentował pod bramką rywali duet środkowych obrońców Da Silva – Aguerd, trafiał nowy napastnik Serhou Guirassy, aspiracje potwierdzał Eduardo Camavinga, wystrzelił także inny absolwent drugiej najlepszej we Francji akademii, Adrien Truffert. Wysoka forma podopiecznych Juliena Stephana doprowadziła ich na szczyt tabeli, na którym utrzymali się przez dwa pierwsze miesiące ligi.

 

Po losowaniu fazy grupowej LM nikt nie zakładał, że uda się postawić skutecznie Chelsea i Sevilli, ale starcie z Krasnodarem miało być dobrym wstępem do kontynuacji zmagań w Lidze Europy. Patrząc na poczynione wzmocnienia (Doku, Guirassy, Terrier, Rugani, Dalbert) i szeroką kadrę drużyny Rennes, trzecie miejsce w grupie traktowano niemalże jako obowiązek.
Debiut w LM nie przebiegł po myśli francuskich piłkarzy, ale prócz wyniku (1:1) można było być zbudowanym ich grą – kontrola piłki i gry, 20 strzałów, kilka świetnych okazji do wyjścia na prowadzenie. Tymczasem był to początek końca drużyny Stephana, o czym po jego odejściu wspominały media i bliscy współpracownicy szkoleniowca.


Kolejne ciosy ze strony Sevilli i dwukrotnie Chelsea miały zniszczyć morale ekipy, której od długiego czasu wszystko wychodziło. Zderzenie i odbicie się od poważnej europejskiej piłki, w połączeniu z sabotażem nowo sprowadzonego Dalberta (przeciwko londyńczykom za jego zagrania jeszcze w pierwszej połowie podyktowano dwa rzuty karne, a piłkarz wyleciał z boiska z czerwoną kartką), było czymś, czego niedoświadczeni piłkarze i trener nie udźwignęli. Na domiar złego w kluczowych momentach zabrakło kontuzjowanego Camavingi, a w rewanżu z Krasnodarem zespół na dwa miesiące stracił najlepszego strzelca – Guirassy’ego.
W Ligue 1 Les Rouges et Noirs zbierali punkty falowo. Pierwsza fala, skuteczna, to początek sezonu. W listopadzie w czterech kolejnych meczach udało im się zdobyć tylko punkt, po czym od połowy grudnia do połowy stycznia podopieczni Stephana wygrali pięć meczów i dwa zremisowali. Nie były to jednak zwycięstwa okraszone piękną grą, tej od długiego czasu w Rennes nikt nie widział.

„L’Equipe” po zakończeniu letniego okna transferowego wystawiało noty za przeprowadzone transfery. Zwycięzcą rankingu zostało Rennes, ale weryfikacja nowych „gwiazd” w drużynie była natychmiastowa i bardzo bolesna. Dalbert, lewy obrońca, po fatalnym meczu z Chelsea praktycznie został odsunięty od składu i w kolejnych miesiącach zaliczył cztery epizodyczne występy. Wypożyczony z Juventusu Daniele Rugani miał być sensownym uzupełnieniem środka defensywy, ale szybko złapał kontuzję – rozegrał łącznie 107 minut i zimą skrócono umowę z włoskim klubem. Guirassy szybko utracił skuteczność z początku sezonu, Terrier i Doku, zostali sprowadzeni latem za łączną kwotę przekraczającą 50 milionów euro, w lidze do końca marca uzbierali w sumie osiem trafień. Zresztą Jeremy Doku, rekordowy transfer w historii klubu, wciąż czeka na pierwszego gola w barwach Rennes.


Z końcem stycznia w Stade Rennais ruszyła kolejna fala, która zebrała zaskakujące żniwo – okres między 24 stycznia a 10 marca był szczytem indolencji zespołu. Mimo że kolorowo od dawna nie było, utrzymywał się w okolicach 5. miejsca, z szansą występu w nowych rozgrywkach europejskich Conference League, jednak w ośmiu kolejnych spotkaniach ligowych zdobył dwa punkty i osunął się w tabeli na 10. pozycję. Tego było za dużo, Stephan nie widząc możliwości, aby wycisnąć cokolwiek z drużyny, podał się do dymisji. Nie chciał odszkodowania, nie mógł nic więcej wskórać, więc odszedł na tyle wcześnie, aby nowy szkoleniowiec mógł coś jeszcze zrobić. Nikt mu nie odbierze zwycięstwa w Pucharze Francji, awansu do Ligi Mistrzów i najwyższego procentu (43) odniesionych zwycięstw w historii klubu. Smutno zakończyła się spędzona na różnych stanowiskach, a trwająca 8,5 roku przygoda Stephana w Rennes.


Zastępstwo dość szybko zostało znalezione. Wybór padł na Bruno Genesio, który ostatnie 1,5 roku spędził w Chinach. Były szkoleniowiec Lyonu wahał się, czy przejmować podupadłą drużynę dziesięć kolejek przed końcem sezonu, ale po namowach dyrektora sportowego Floriana Maurice’a, z którym współpracował w Lyonie i agenta Piniego Zahaviego, zdecydował się zaryzykować. W drugim spotkaniu na ławce, przeciwko Strasbourgowi, zakończył dwumiesięczny okres bez zwycięstwa.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Ligi w Europie Inne ligi

Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!

Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.

Oskar Pietuszewski seen during Liga Portugal game between Casa Pia AC and FC Porto Maciej Rogowski/ Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal Rio Maior Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_casapia_fcporto_2526-1158
2026.02.02 Rio Maior
pilka nozna , liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Media: Do tego klubu dołączy Coutinho. Będzie dzielił szatnię z Neymarem

Philippe Coutinho ma dołączyć do Santosu – donosi Fabrizio Romano.

RJ - RIO DE JANEIRO - 09/24/2025 - BRAZILIAN A 2025, VASCO x BAHIA - Philippe Coutinho, Vasco player, during the match against Bahia at the Sao Januario stadium for the Brazilian A 2025 championship. Photo: Thiago Ribeiro/AGIF (Photo by Thiago Ribeiro/AGIF/Sipa USA)
2025.09.24 Rio de Janeiro
pilka nozna liga brazylijska
CR Vasco da Gama - EC Bahia
Foto Agif/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Iordanescu może objąć ukraiński klub

Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.

2025.10.26 Warszawa pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Legia Warszawa - Lech Poznan
N/z Trener Edward Iordanescu (Legia)
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

2025.10.26 Warsaw Football PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Legia Warszawa - Lech Poznan
Trener Edward Iordanescu (Legia)
Credit: Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire

W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.

Robert Lewandowski #09 of Chicago Fire FC looks on during the Major League Soccer Match between Toronto FC and Chicago Fire FC at BMO Field Stadium. on September 5, 2026 in Toronto, Canada. (Photo by Leonardo Ramirez/ Eyepix Group/Sipa USA)
2026.09.05 Toronto
pilka nozna amerykanska liga MLS
Toronto FC - Chicago Fire FC
Foto Eyepix/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Ależ debiut Rajovicia! Były piłkarz Legii pomógł uratować punkt

Duńczyk zadebiutował w FC Midtjylland i już w pierwszym meczu zapisał na swoim koncie asystę.

2026.08.28 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - Slask Wroclaw
N/z Mileta Rajovic
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.08.28 Warszawa
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - Slask Wroclaw
Mileta Rajovic
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej