Nowy rozdział w karierze Sané. Fabrizio Romano nie ma wątpliwości!
Leroy Sané krok od dołączenia do Galatasaray. Fabrizio Romano dał swoje słynne "Here we go".
Niemiecki skrzydłowy nie był kluczowym zawodnikiem Vincenta Kompany’ego w zakończonym sezonie. W Bundeslidze wystąpił 30 razy, zdobywając 11 bramek. Liczby miał niezłe, ale jego rola ograniczała się głównie do wejść z ławki.
Wpływ na taką sytuację miała silna konkurencja w ofensywie – Coman i Gnabry byli wyżej w hierarchii trenera, co dla Sané było jasnym sygnałem, że jego czas w Bawarii dobiega końca.
Od dłuższego czasu media spekulowały o jego możliwym odejściu. Gnabry miał propozycje z Bliskiego Wschodu, ale końcowo zdecydował się zostać w Europie – choć poza ligami TOP5.
W najbliższych godzinach ma zostać ogłoszony jego transfer do tureckiego Galatasaray – świeżo upieczonego mistrza kraju. Fabrizio Romano poinformował na platformie X, że Sané lada moment podpisze trzyletni kontrakt z tureckim gigantem.
Jeszcze dziś wieczorem zawodnik ma wylądować w Turcji i przejść testy medyczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w nowym sezonie występować będzie u boku Przemysława Frankowskiego, który od lutego reprezentuje barwy „Lwów”. (NC)
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.