Tino Livramento opuszcza Southampton na rzecz Newcastle United. Święci zarobią na jego odejściu niezłe pieniądze.
Nowy drugi dom Livramento. (fot. Reuters)
To znaczy 35 milionów funtów, w których zawierają się już ewentualne bonusy. Dwa lata temu prawy obrońca kosztował siedem razy mniej. Chelsea, w której się wychował, oddała go lekką ręką.
Dziś 20-letni Anglik byłby prawdopodobnie wart jeszcze więcej, lecz jego rozwój został wyhamowany przez uraz więzadeł krzyżowych w kolanie. W jego konsekwencji w zeszłym sezonie Premier League spędził na murawie tylko 26 minut.
Mimo to, Sroki wierzą, że Livramento wróci do dyspozycji sprzed kontuzji, kiedy spisywał się naprawdę dobrze. O miejsce w składzie nie będzie miał łatwo, wszak prawa flanka defensywy należy do lider Newcastle – Kierana Trippiera.
Tino Livramento to Newcastle, here we go! Agreement reached between all the parties – as Southampton had what they wanted, package over £35m fee with add-ons ????⚪️⚫️ #NUFC
Zważywszy jednak na fakt, że podopieczni Eddiego Howe’a będą rywalizowali aż na czterech frontach, ich nowy nabytek powinien okazać się bardzo pożytecznym wzmocnieniem.
Odliczanie ostatnich dni Casmiero w Manchesterze United. Od zera do bohatera
Kiedy ogłosił, że po zakończeniu sezonu opuści klub, kibice zaczęli śpiewnie nakłaniać go do zmienienia decyzji i zostaną jeszcze przez rok. Trudno o dobitniejszy dowód ważności zawodnika dla drużyny.