Tottenham Hotspur ratuje sezon w ostatniej kolejce Premier League. Kibice Spurs przeżyli bardzo trudny rok. Ich drużyna zamiast walczyć o europejskie puchary, do samego końca sezonu musiała drżeć o utrzymanie i miejsce w tabeli.
Przed ostatnią serią spotkań sytuacja była jednak nieco prostsza dla zespołu De Zerbiego. Tottenham miał dwa punkty przewagi nad West Hamem, co oznaczało, że wszystko zależało wyłącznie od nich. Spurs nie musieli oglądać się na wyniki rywali.
W decydującej kolejce West Ham zmierzył się z Leeds United i wykonał swoje zadanie, wygrywając 2:0. „Młoty” mogły jednak żałować, ponieważ mimo zwycięstwa nie zdołały przeskoczyć Tottenhamu w tabeli i to oni spadną z ligi.
Spurs rozegrali swój mecz z Evertonem i wygrali 1:0 po golu Joao Palhinhii, który zapewnił stadionowi eksplozję radości. To trafienie przesądziło o utrzymaniu przewagi nad West Hamem i pozwoliło Tottenhamowi zakończyć sezon nad lokalnym rywalem.
Do Premier League wracają Coventry City, Ipswich Town oraz Hull City, które w przyszłym sezonie zagrają na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Anglii.