Wiele w ostatnich tygodniach mówi się o poszukiwaniu następcy Christophera Galtiera na stanowisku szkoleniowca Paris Saint-Germain. Według doniesień medialnych jest nowy faworyt do objęcia tej posady. To były zawodnik paryskiego klubu.
W ostatnich dniach wiele wskazywało na to, że w przyszłym sezonie trenerem paryskiego zespołu zostanie Julian Nagelsmann. Były trener Bayernu Monachium miał być blisko porozumienia z włodarzami mistrzów Francji w kwestii kontraktu, ale według doniesień francuskiego dziennika „L’Equipe” negocjacje z niemieckim szkoleniowcem zakończyły się fiaskiem i nie zastąpi on Christophera Galtiera w paryskim klubie.
Kto teraz jest głównym faworytem do objęcia stanowiska szkoleniowca paryskiej drużyny. Jak twierdzi Matteo Moretto z Relevo prezes PSG Nasser Al-Khelaifi miał już wybrać nowego kandydata do poprowadzenia PSG. Obecnie jest nim Thiago Motta, który w latach 2012-2018 występował w barwach paryskiego klubu, a obecnie jest trenerem włoskiej Bologni, w której osiąga całkiem dobre wyniki. Minione rozgrywki zakończył wraz ze swoim zespołem na dziewiątej pozycji we włoskiej Serie A.
Khelaifi jest dużym zwolennikiem podpisania kontraktu z Mottą, a według informacji Moretto Włoch jest już po pierwszych z włodarzami paryskiego klubu w sprawie poprowadzenia mistrzów Francji w kolejnym sezonie. Jedyną kwestią, która pozostała do ustalenia, ma być kwota wykupu kontraktu Motty z Bologni, który jest ważny do 30 czerwca 2024 roku.
Motta karierę trenerską zaczął od prowadzenia jednej z drużyn młodzieżowych PSG. Później wrócił do Włoch, gdzie był szkoleniowcem Genoi czy Spezii Calcio. Od września 2022 roku jest trenerem Bologni. Jednak niedługo może trafić do jednej z czołowych drużyn w Europie, której celem jest triumf w piłkarskiej Lidze Mistrzów.
Thiago Motta se convierte en el gran favorito para el banquillo del PSG.
En las próximas horas habrán más reuniones para avanzar en el asunto.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.