Bartosz Salamon jest obecnie zawieszony wskutek wykrycia niedozwolonych substancji w jego organizmie. Piłkarz złożył wyjaśnienia przed panelem dyscyplinarnym UEFA i wiadomo, kiedy sprawa będzie miała swój finisz.
Po marcowym meczu Ligi Konferencji UEFA pobrano od Salamona próbki do badań pod kątem występowania środków dopingowych. Wyniki okazały się szokujące, ponieważ w organizmie reprezentanta Polski wykryto diuretyk. Zarówno próbka A jak i próbka B wykazały obecność niedozwolonego środka.
Piłkarz został zawieszony przez UEFA, wskutek czego nie może występować w barwach Lecha Poznań, ani trenować razem z drużyną. Jak informuje Piotr Koźmiński ze SportoweFakty WP, Salamon składał dziś wyjaśnienia przed panelem dyscyplinarnym UEFA w siedzibie tej organizacji w Nyonie.
Zawodnik od początku nie przyznawał się do winy, więc można założyć, że przedstawił swoją linię obrony i starał się przekonać oficjeli UEFA do tego, że nie brał świadomie dopingu.
Zgodnie z informacją przekazaną przez Koźmińskiego, ostateczna decyzja UEFA w tej kwestii zostanie podjęta w ciągu 3-4 tygodni. Wówczas poznamy wynik związany z ewentualną karą dla Salamona oraz, jeśli taka kara zostanie nałożona, jej potencjalny okres.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.