Z piekła do nieba! Belgia po dogrywce melduje się w 1/8 finału!
Belgia po dogrywce pokonała Senegal 3:2. Po szalonym spotkaniu Czerwone Diabły awansowały do 1/8 finału, gdzie zmierzą się ze zwycięzcą starcia USA – Bośnia i Hercegowina.
W Seattle czekało nas starcie drużyn, które zupełnie inaczej odebrały awans do fazy pucharowej. Belgowie po przeciętnej grze wygrali swoją grupę. Z kolei Lwy Terangi mimo dwóch porażek w ostatnim spotkaniu pewnie ograli Irak i rzutem na taśmę z trzema punktami na koncie zakwalifikowali się do kolejnego etapu.
BELGIA GRA DALEJ
Dlatego też minimalnym faworytem wieczornego starcia w Seattle była ekipa Czerwonych Diabłów. Pierwsze minuty dla ekipy Rudiego Garcii wyglądały nieźle, bo pojawiały się klarowne sytuacje do objęcia prowadzenia. Z każdą kolejną minutą, coraz pewniej na boisku poczynali sobie Senegalczycy.
Można śmiało powiedzieć, że piłkarze z Afryki zaczęli dominować na murawie, a w 25. minucie przekuli swoją przewagę w zdobycz bramkową. Gola na 1:0 zdobył Habib Diarra i z takim też wynikiem obie ekipy schodziły na przerwę.
Belgowie wyglądali jakby zapomnieli, że faza grupowa już się skończyła. Po stracie bramki nie było widać pasji w dążeniu do natychmiastowego wyrównania. Co gorsza dla Czerwonych Diabłów już sześć minut po wznowieniu gry Senegal podwyższył prowadzenie. Swojego czwartego gola na tym turnieju strzelił Ismaila Sarr. Belgia była na deskach.
Trudno jednak racjonalnie wytłumaczyć, co się stało z Senegalem na kilka minut przed końcem spotkania. W 86. minucie gola kontaktowego zdobył Romelu Lukaku, a trzy minuty później było juz 2:2. Zmiany trenera Garcii odmieniły Belgię, która do końca walczyła o zwycięstwo jeszcze w regulaminowym czasie gry. Jednak w Seattle czekało nas dodatkowe 30 minut.
W dogrywce działo się niewiele. Dopiero pod koniec spotkania mocniej przycisnęli Belgowie, aż w ostatnich minutach Czerwonym Diabłom przyznano rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Tielemas i to Belgia rzutem na taśmę awansowała do 1/8 finału.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Lukasz_Juventino
2 lipca, 2026 06:25
Przysnalem w 75 minucie meczu, myslac ze juz nic ciekawego sie nie wydarzy….
Przebudzilem sie dokladnie w 120 minucie meczu i nie wierzylem w to co zobaczylem… Mowie jak ????
Kto jako trzeci zamelduje się w półfinale? Przed nami kolejny europejski ćwierćfinał
Późnym wieczorem reprezentacja Norwegii zagra historyczny mecz 1/4 finału mistrzostw świata. Rywalem Wikingów będzie Anglia, która po szalonym meczu wyeliminowała z gry gospodarza – Meksyk.
Garcia szuka przyczyn porażki. „Tak nie można grać”
Belgowie robili, co mogli, aby w 1/4 finału przeciwstawić się Hiszpanii. Na konferencji prasowej, selekcjoner Rudi Garcia przeanalizował przyczyny porażki Czerwonych Diabłów.
De la Fuente podkreśla atuty Hiszpanii. „Chodzi o charakter”
Reprezentacja Hiszpanii pokonała Belgię 2:1 i awansowała do 1/2 finału MŚ 2026. Po meczu, selekcjoner Luis de La Fuente podkreślał, co zadecydowało o awansie jego zespołu.
Przysnalem w 75 minucie meczu, myslac ze juz nic ciekawego sie nie wydarzy….
Przebudzilem sie dokladnie w 120 minucie meczu i nie wierzylem w to co zobaczylem… Mowie jak ????