Jedną niespodziankę mieliśmy w pierwszych meczach 1/8 finału Pucharu Hiszpanii. Malaga przegrała z Numancią, choć prowadziła do 90. minuty.
Malaga, choć jest obecnie najsłabszą drużyną Primera Division, była jednak faworytem w starciu z drugoligową Numancią. Długo wszystko szło zgodnie z planem Malagi, bo prowadziła po golu Recio w 21. minucie gry. W doliczonym do drugiej połowy czasie gry Numancia strzeliła jednak dwa gole. Najpierw płaskim strzałem zza pola karnego wyrównał Nacho, a piątej minucie dodatkowego czasu Alberto Escassi dał Numancii zwycięstwo.
Niespodzianki nie było w meczu trzecioligowej Cartagena FC z Sevillą. Andaluzyjczycy zwyciężyli 3:0 dzięki trafieniom Pablo Sarabii, Joaquin Correi i Luisa Muriela.
Zwyciężali także inni faworyci: Valencia pokonała w Saragossie tamtejszy Real 2:0 po golach w końcówce Rodrigo i Daniego Parejo, a Deportivo Alaves zwyciężyło Getafe 1:0 po bramce zdobytej przez Christiana Santosa.
Rewanżowe mecze 1/8 finału Pucharu Hiszpanii odbędą się 29 listopada.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.