Niespodzianka! Arsenal stracił punkty i świetną szansę
Arsenal tylko zremisował z Nottingham Forest i nie wykorzystał szansy na zwiększenie przewagi nad Manchesterem City do dziewięciu punktów.
Zamiast tego ma siedem oczek więcej niż Obywatele. Wciąż dużo, ale nie tak dużo, jak mógł. W starciu z drużyną walczącą o utrzymanie w Premier League był przecież zdecydowanym faworytem.
Nie zdołał jednak strzelić jej ani jednego gola. Najlepszą ku temu okazję zmarnował Gabriel Martinelli, który posłał piłkę obok słupka z bliskiej odległości. Groźnie było także po dośrodkowaniach Declana Rice’a ze stałych fragmentów gry, ale futbolówka nie trafiła do siatki.
Do tej za plecami Davida Rayi też nie. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Rywalizacja o tytuł mistrzowski trwa. Arsenal mógł poprawić swoją sytuację, ale i tak ma bardzo dobrą. (MS)
Fernandes wskazał autora sukcesów MU. „Wie, co to znaczy”
Zwycięstwo z Tottenhamem Hotspur było już czwartym z rzędu Manchesteru United pod wodzą tymczasowego menedżera, Michaela Carricka. Bruno Fernandes nie jest jednak zaskoczony takim obrotem wydarzeń.
Uraz nowego piłkarza Liverpoolu. Wzmocni „The Reds” od początku przyszłego sezonu
Jeremy Jacquet, który od 1 lipca przeniesie się na Anfield, nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji. Na tę chwilę nie wiadomo, jak poważny jest uraz młodzieżowego reprezentanta Francji.