Nieskuteczny Śląsk przegrał z St Gallen. Wicemistrzowie Polski znów muszą odrabiać w rewanżu
Śląsk Wrocław przegrał z St Galen 0:2 w meczu III rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Gra Śląska nie była aż taka zła, jak mógłby wskazywać wynik. O wyniku przesądziły jednak błędy w kluczowych momentach.
Śląsk Wrocław nie poradził sobie w Szwajcarii. Zespół Jacka Magiery przegrał z St. Galen 0:2 w pierwszym starciu III rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy.
Już w 5. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą bramki zdobytej przez Chadraca Acolo. Niestety defensywa Śląska popełniła w tej akcji rażące błędy, które poskutkowały szybką stratą gola.
Niestety polscy zawodnicy nie ustrzegli się błędów również w kolejnych etapach meczu. W 41. minucie Willem Geubbels podwyższył na 2:0 i gospodarze również skorzystali na rażącej wpadce Śląska.
Śląsk mimo wszystko nie grał źle i trzeba pochwalić zespół wicemistrza Polski, że potrafił wykreować dobre sytuacje strzeleckie. W meczu było kilka „setek” po stronie gości, jednak po oczach raziła nieskuteczność. Po raz kolejny na jaw wyszły problemy Śląska w linii ofensywny i brak jakościowego zawodnika, który potrafiłby wieńczyć akcje zdobyciem bramki.
Podobnie jak w drugiej rundzie, Śląsk Wrocław będzie musiał w rewanżu odrabiać straty. Sytuacja jest trudna, jednak piłkarze Magiery nie będą grać w najbliższy weekend, dzięki czemu mogą skupić się na przygotowaniach do rewanżu ze szwajcarskim zespołem.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
8 sierpnia, 2024 00:24
Obrona Śląska robi karygodne błędów obronie. Śląskowi brakuje klasowego napadziora po utracie Erica Expósito. Dlaczego Śląska takiego napastnika nie posiada to jest pytanie do prezesa i dyrektora sportowego Śląska. Kompletna amatorka dlatego Śląska zakończy szybko przygodę z pucharami że szkodą dla polskiej piłki klubowej.
Puchar w Kryształowym Pałacu! Będą opowiadać o tym swoim synom
Gołym okiem było widać, że piłkarsko to finał europejskiej trzeciej ligi. Atmosfera w Lipsku dowodzi jednak, że Liga Konferencji, czy jak wolą niektórzy Puchar Biedronki, to rozgrywki potrzebne, dające wiele radości maluczkim, takim jak Crystal Palace, które 1:0 pokonało Rayo Vallecano.
Obrona Śląska robi karygodne błędów obronie. Śląskowi brakuje klasowego napadziora po utracie Erica Expósito. Dlaczego Śląska takiego napastnika nie posiada to jest pytanie do prezesa i dyrektora sportowego Śląska. Kompletna amatorka dlatego Śląska zakończy szybko przygodę z pucharami że szkodą dla polskiej piłki klubowej.