Wczorajsze upokorzenie Bayernu Monachium i wysoka porażka z Eintrachtem Frankfurt wywołała lawinę spekulacji w Niemczech.
Porażka 1:5 Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt to ogromny szok dla wszystkich w stolicy Bawarii. W Niemczech aż huczy od plotek, że dni tego szkoleniowca w największym tamtejszym klubie są już policzone.
– Oczywiście taka porażka 1:5 tutaj nie mogła nam się przytrafić. Nie tego się spodziewaliśmy po sobie. Druga połowa w naszym wykonaniu nie była dobra – przyznawał na konferencji pomeczowej Niko Kovac, po którym widać było ogromne zdenerwowanie.
Już pojawiają się pierwsze koncepcje zmian w Bayernie. „Bild” poinformował nawet, że Kovaca ma zastąpić duet Hansi Flick – Miroslav Klose. Na razie jednak należy to traktować jako zwyczajne spekulacje, ponieważ żadne poważne decyzje jeszcze nie zapadły.
Eksperci w niemieckich mediach nie pozostawiają suchej nitki na Kovacu. – Autorytet Kovaca został podważony. Jeżeli nie masz mocnej pozycji, to zawodnicy myślą tylko o sobie. I tak się stało w tym meczu, gdzie w Bayernie widzieliśmy tylko zlepek indywidualistów – zaznaczył Dietmar Hamann.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.