Podczas środowych spotkań towarzyskich bez wątpienia najciekawsze było starcie Niemiec z Brazylią. Nasi zachodni sąsiedzi wygrali 3:2.
Pierwsza połowa stała na dobrym poziomie. Jednak brakowało w niej najważniejszego, czyli bramek. Druga część gry pod tym względem była zdecydowanie lepsza.
W 61. minucie Niemcy wyszli na prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Bastiana Schweinsteigera. Sześć minut później gospodarze prowadzili już 2:0 po tym, jak Mario Goetze ograł Julio Cesara. W 71. minucie z „jedenastki” kontaktowego gola strzelił Robinho. Jednak Brazylijczyków w 80. minucie dobił Andre Schurrle. Jeszcze w doliczonym czasie gry bramkę na 2:3 zdobył Neymar.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.