TSV 1860 Monachium Grzegorza Wojtkowiaka przegrało na
wyjeździe z Sandhausen 1:0. Rafał Gikiewicz natomiast puścił jedną bramkę, a
jego Braunschweig przegrał z Saint Pauli.
Przed meczem drużyna TSV miała na swoim koncie sześć punktów,
natomiast rywale z Sandhausen zaledwie o jeden więcej. Wojtkowiak wyszedł na
boisko w podstawowym składzie swojego klubu i zagrał pełne 90 minut. Przez
większość meczu utrzymywał się wynik bezbramkowy. W 72. minucie po drugiej
żółtej karce boisko musiał opuścić zawodnik Sandhausen, Lukas Kuebler. Sam
pojedynek nie należał do najciekawszych, ale w 92. minucie bramkę dla Sandhausen strzelił
Wooten. Po spotkaniu klub z Monachium zajmuje trzynaste miejsce w tabeli 2.
Bundesligi.
Drużyna Gikiewicza traciła dotychczas wiele bramek. Przed
spotkaniem Braunschweig miał na swoim koncie zaledwie siedem punktów. Cały mecz
z drużyną Saint Pauli zagrał Gikiewicz. Polak puścił jednak jedną bramkę
strzeloną przez Lasse Sobiecha i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla
gospodarzy. Drużyna polskiego bramkarza zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.