Niemiecka liga gra dalej. Dziś w ramach 29. kolejki Bundesligi odbędą się dwa mecze, Borussia Moenchengladbach na swoim terenie zmierzy się z Unionem Berlin, natomiast w Dortmundzie BVB powalczy o komplet punktów z ostatnim Padeborn.
Zawodnicy „Źrebaków” zajmują wysoką, czwartą lokatę (foto: Forum)
Sytuacja Unionu z kolejki na kolejkę robi się coraz bardziej nieciekawa. Po wznowieniu rozgrywek Rafał Gikiewicz z kolegami zdobył tylko jeden punkt, przez co spadli na 13. miejsce w ogólnej klasyfikacji. W chwili obecnej mają raptem cztery punkty zapasu nad miejscem barażowym i dziewięć do strefy spadkowej. Do końca sezonu pozostało jeszcze kilka kolejek, jednak przy tak mizernej grze Die Eisernen każdy scenariusz może się ziścić i przyszła pora na zmianę priorytetów.
W niedzielne popołudnie czeka ich pojedynek z Borussią Moenchengladbach, która miała być zagrożeniem nawet dla Bayernu Monachium, jednak w ostatnim czasie zespół z Nadrenii Północnej-Westfalii gra pod kreską. Wysoka wygrana z Frankfurtem zaostrzyła apetyty kibiców, jednak później było zdecydowanie gorzej i Borussia przegrała z Bayerem Leverkusen i zremisowała z Werderem Brema. Jeśli podopieczni Marco Rose’a chcą wystąpić w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, muszą zacząć wygrywać. Potyczka ze słabo dysponowanym Unionem może być dobrą okazją do zdobycia kompletu punktów. Obu drużynom bardzo zależy na zasileniu dorobku punktowego w tabeli, co zapowiada bardzo duże emocje na Borussia-Park.
***
W przedostatnim meczu 29. kolejki niemieckiej, najwyższej klasy rozgrywkowej Borussia Dortmund wyjedzie do rejencji Detmold, aby zmierzyć się z tamtejszym Padeborn. W ostatnim czasie atmosfera w obozie Borussii jest gęsta. To pokłosie przegranej z Bayernem w Der Klassiker, po którym drużyna Luciena Favre’a straciła szanse na mistrzowski tytuł. Niemieckie media są już w pełni przekonane, że szwajcarski trener pożegna się z posadą po zakończeniu obecnego sezonu i w jego miejsce wskoczy Niko Kovac.
Wracając do kwestii sportowych, Borussia prezentuje się w ostatnim czasie z niezłej strony, jednak brakuje jej skutecznego wykończenia. Zaciął się Erling Haaland, którego prawdopodobnie nie zobaczymy w niedzielnym meczu. Młody napastnik nabawił się urazu po przypadkowym starciu z sędzią w ostatnim meczu przeciwko Bayernowi, w skutek czego ucierpiał jego staw kolanowy.
Borussia jest murowanym faworytem i to prawdopodobnie ona zgarnie komplet punktów, jednak warto pamiętać jesienne starcie między tymi drużynami, w którym padł remis 3:3. Padeborn wygrał tylko jeden mecz w tym roku na 11 możliwych. Szanse na udział zawodników Steffena Baumgarta w kolejnym sezonie Bundesligi są iluzoryczne, mają aż 8 punktów straty do miejsca barażowego i tylko cud sprawi, że uda im się wygrzebać ze strefy spadkowej.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.