Świadkami niesamowitego wyczynu byli wszyscy ci, którzy oglądali spotkanie Dijon z Brestem w lidze francuskiej. Irvin Cordona strzelił w nim gola, który już na tak wczesnym etapie sezonu nie zgłosił mocną kandydaturę do miana trafienia sezonu.
Wynik spotkania jeszcze przed przerwą Romain Perraud, jednak po końcowym gwizdku i tak mówiło się głównie o tym, co wydarzyło się w doliczonym czasie gry meczu.
To właśnie wtedy dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Cordona, który mimo ostrego kąta złożył się do strzału i w stylu, który znamy z japońskich bajek, pokonał bramkarza drużyny przeciwnej.
O tym czego tak naprawdę dokonał 23-letni Francuz można pisać długo, jednak najlepiej samemu to zobaczyć. Czyżby gol sezonu padł już we wrześniu?
Oskar Pietuszewski podpisze nowy kontrakt z FC Porto!
Oskar Pietuszewski już niedługo zwiąże się nowym kontraktem z FC Porto. Piłkarz z Białegostoku stanie się pełnoletnim, co umożliwi Portugalczykom związanie się z piłkarzem na innych warunkach.
Były trener Widzewa zwolniony! Popracował ledwie kilka miesięcy
Żeljko Sopić rozpoczynał bieżący sezon w roli szkoleniowca Widzewa Łódź, ale nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i już pod koniec sierpnia stracił pracę przy al. Piłsudskiego. Niepowodzeniem okazała się również kadencja 51-latka w zespole NK Osijek.