Nie milkną echa sporu pomiędzy Neymarem i Edinsonem Cavanim o to, który z nich będzie w Paris Saint-Germain wykonywał rzuty karne. Jak się okazało, pierwszy w kolejce do wykonywania „jedenastek” w stołecznym klubie będzie Urugwajczyk.
Neymar przeprosił kolegów za swoje zachowanie (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że obaj panowie starli się niedawno na boisku o to, kto będzie wykonawcą rzutów karnych w zespole. Do tej pory przywilej ten należał do Cavaniego i chociaż trener nie zmienił swojej decyzji, Neymar próbował przejąć obowiązki swojego kolegi.
O konflikcie pomiędzy liderami PSG było bardzo głośno, a jak donosi „L’Equipe”, głos w sprawie musiał w końcu zabrać sam Unai Emery, który potwierdził rolę Cavaniego w zespole. Co więcej, z informacji francuskich mediów wynika, że Neymar pogodził się z decyzją szkoleniowca i na forum szatni przeprosił swoich kolegów.
Słynny Brazylijczyk trafił na Parc des Princes w lecie tego roku z Barcelony za kwotę 222 milionów euro. Od początku sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w sześciu meczach, w których strzelił pięć goli i zapisał na swoim koncie pięć asyst. Jak się jednak okazało, kolejnych bramek z rzutów karnych Neymar już nie zdobędzie, o ile tylko na boisku będzie Cavani.
Jeśli zaś chodzi u Urugwajczyka, to ten od początku rozgrywek zagrał w ośmiu spotkaniach. W tym czasie udało mu się zdobyć dziewięć goli i dołożyć do tego dwa decydująca podania przy trafieniach kolegów.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.