Neto wrócił na boisko po katastrofie samolotu Chapecoensea
Helio Neto został drugim ocalałym piłkarzem z katastrofy samolotu 28 listopada 2016 roku, który wrócił do gry.
32-letni zawodnik wystąpił w ostatnim meczu Chapecoense w 2017 roku. Obrońca wszedł na boisko dokładnie w 71. minucie, ponieważ właśnie 71 ofiar pochłonęła katastrofa samolotu przed ponad rokiem. Brazylijski zespół leciał wówczas do Kolumbii na finał Copa Sudamericana. Samolot rozbił się w górach w pobliżu Medellin, a oprócz zawodników zginęli także trenerzy, załoga, działacze i dziennikarze.
– Czuję się w porządku, jestem przygotowany do gry. Mam nadzieję, wrócić do gry na wysokim poziomie, bo to jest ważniejsze od samego powrotu na murawę – powiedział Neto, który po katastrofie wygrał walkę o życie, a potem najdłużej leczył uraz kolana.
Neto jest jednym z trzech piłkarzy, którzy przeżyli katastrofę. Alan Ruschel wrócił do gry w sierpniu, a Jackson Follmann na zawodowe boiska nie wróci nigdy, ponieważ lekarze musieli mu amputować nogę.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.